29 marca 2017

17 marca 2017

Łysa Góra - 17.03.2017

Wyobraźcie sobie, że jeszcze leży śnieg na Łysej Górze. Dzisiaj jeździłem na nartach. Poważnie :). Przy okazji realizacji kolejnego raportu śniegowego podszedłem i zjechałem kilka razy. Warunki iście wiosenne. Jazda super - na firnie. Było świetnie w południe. Ze skrętów też jestem zadowolony. Ale wieczorem poczułem się zmęczony. Na filmie poza jak zwykle uroczą mikrostacją, pokaz łuków płużnych i śmigu. Zapraszam.

13 marca 2017

Łysa Góra - 13.03.2017

Dzień dobry. Mamy 13 marca 2017 roku. Piętnaście dni temu na Łysej Górze stanęły wyciągi. Dzisiaj wybrałem się w Góry Kaczawskie - jak zwykle z kamerą i aparatem – aby po raz kolejny udokumentować kształt i grubość pokrywy śniegu w mikrostacji. Te systematyczne górskie spacery na sąsiednie Okole pozwalają na dokładną obserwację stoku, ocenę sytuacji i możliwość stwierdzenia, na które miejsca tras był sypany sztuczny puch.

Kilka spojrzeń na Łysą Górę, prawie z lotu ptaka, i... już wszystko wiemy. Gdzie jeżdżą lub gdzie jeździli narciarze; w których częściach tras było najwięcej śniegu; ile jest go aktualnie i jak długo utrzymuje się po zakończeniu sezonu. W tym momencie, gdybym miał narty ze sobą, mógłbym jeszcze bez najmniejszych kłopotów zjechać od górnej stacji do dolnej. Omijając oczywiście trawę, która już wyszła na światło dzienne - w miejscach, w których pokrywa była najcieńsza.

Niestety trening na podchodzeniu należy raczej do ciężkich. A tutaj pusto – orczyki już pozdejmowane. Nie pozostaje nic innego, tylko wjechać na Łysą Górę rowerem. Polecam swój projekt tras pt. „Wszystkie drogi prowadzą na Łysą Górę”. Nadal można jeździć na nartach w Karkonoszach. Tam śniegu jest w bród i czynne są ośrodki narciarskie. Polecam film, jaki nakręciłem wczoraj w Harrachovie.