18 lutego 2017

16 lutego 2017

13 lutego 2017

Praca na rzecz Aesculapa i Łysej Góry

ZABLOKOWANO BILET INSTRUKTORA WYKŁADOWCY SZKOŁY NARCIARSKIEJ AESCULAP - NIE MAM MOŻLIWOŚCI PROWADZENIA ZAJĘĆ.

W dniu dzisiejszym Spółka z o.o. Łysa Góra bez uprzedzenia (i bez podania powodu) zablokowała mój bilet instruktorski do wjazdów wyciągami Łysej Góry. W związku z powyższym informuję, że utrudnia mi się pracę na rzecz szkoły, którą tworzyłem wraz z rodzicami przez ponad 40 lat. Chciałem zapytać władze Aesculapa jak mam prowadzić zajęcia bez biletu i wywiązać się ze zobowiązań szkoleniowych zgodnie z umową zawartą na sezon 2016/2017? Przypomnę tylko, że umowa ta obejmuje całosezonowy karnet. Otrzymują go wszyscy instruktorzy Aesculapa. Wyrażam swoje ubolewanie z powodu tego incydentu. Tym bardziej, że zdarzyło się to już po raz drugi (pierwszy raz - 28.01.2016r.). Informuję również, że dzisiaj wykupiłem w kasie Spółki bilet za własne pieniądze, aby potrenować i przygotować się do najbliższych zajęć Aesculapa. Więcej - http://www.eskulap.name/

Łysa Góra - 13.02.2017

12 lutego 2017

Łysa Góra - 12.02.2017

Zdjęcia obrazują jak duży wpływ na komfort jazdy i bezpieczeństwo narciarzy ma szerokość trasy. Dzięki temu, że duża część stoku jest niedostępna (niedosypany sztuczny śnieg) na szerokości od wyciągu orczykowego do ogrodzenia z fladr, występuje niebezpieczne zagęszczenie ruchu turystycznego. Prowadzenie w takich warunkach zajęć z dziećmi jest poważnie utrudnione i zachodzi obawa o kolizję w takim tłoku. Prosimy właścicieli stacji o udostępnianie trasy na całej szerokości. O równomierne naśnieżanie i rozplantowanie sztucznego śniegu. Obecnie są olbrzymie różnice w grubości pokrywy w różnych miejscach ośrodka!

PONADTO

KOMUNIKACJA MIĘDZY NARTOSTRADAMI - PRZECINANIE TRAS WYCIĄGÓW: TALERZYKOWYCH, ORCZYKA, TATRA-POMY!!!

Artykuł ten kieruję do władz Spółki z o.o. Łysa Góra oraz Szkoły Narciarskiej Aesculap. Sprawa dotyczy bezpieczeństwa na stoku narciarskim ośrodka. Są przynajmniej trzy miejsca, w których turyści muszą przejechać (lub przejść) pod wyciągami w trakcie ich ruchu. Pierwsze - po dojściu narciarzy z parkingu (sytuacja, kiedy na trasie nr 3 nie ma śniegu); drugie - stała ścieżka (i niezbędny przejazd) prowadząca do Reniferowej Chatki i pólka ćwiczebnego dla osób początkujących (oraz do wyciągu dla małych dzieci).

Wszyscy o tym wiedzą, ale w okolicy tego miejsca wisi tablica informująca o tym, że przejście jest zabronione!!! No to można, czy nie można tam przejeżdżać (przechodzić) proszę Państwa??? Dlaczego wszyscy udajemy, że problemu nie ma?

Jako prowadzący zajęcia w szkole chciałbym wiedzieć. Trzecim miejscem jest dolna część tras - tuż ponad dolnymi stacjami wyciągów ORCZYK - TATRA-POMA. Tam bardzo często narciarze przecinają wyciągi, aby dostać się do którejś ze stacji dolnej. Umożliwienie przejścia jest niezbędne w tym miejscu. Proponuję tylko ustawienie siatek i odpowiednich bramek, które w naturalny sposób maja zapobiegać przejeżdżanie na dużych prędkościach.

Wszystkie przejścia powinny był oznaczone i opatrzona tablicami ostrzegawczymi kierowanymi tak do jadących orczykiem, jak i do przechodzących.

O bezpieczeństwie związanym z szerokością tras i równomiernym naśnieżaniu całej powierzchni stoku pisałem już na wstępie i mówiłem w filmie (z dnia 11.02.2017).

Na zakończenie chciałem uczulić władze Spółki i naszego Stowarzyszenia na sprawę wyczepiania się z wyciągów na wyznaczonych peronach. Załoga musi zwracać uwagę narciarzom. Zbyt wczesne puszczanie orczyków i talerzyków grozi wypadkiem!