Pogoda - warunki - statystyki strony

Artykulik okolicznościowy. Pogoda - patrz poprzedni komunikat.

Historia lubi się powtarzać (przypomnijcie sobie zeszłoroczny styczeń lub zimę 2007/2008). Pogoda lubi płatać figle. Mamy wiosnę zimą! Oto wdzięczny temat do rozmów narciarzy. Jedni narzekają - rwą sobie włosy na głowie. Inni z rezygnacją przyjmują zaistniałą sytuację. Jest to niewątpliwie lekcja pokory, zarówno dla ludzi żyjących z nart, jak i dla miłośników narciarstwa czy innych sportów śnieżnych. Z niepokojem otwieramy pogodowe strony z krótko i długoterminowymi prognozami. Kiedyż wreszcie upragniony puch posypie się z nieba? Tego nie wie nikt. Bo pogoda jest nieobliczalna!

Co nam zatem pozostaje? Po prostu zachować jednak spokój. Miejmy nadzieję, że zima zaraz przyjdzie. Obserwujmy niebo. Wystarczy wyjść na dwór, i... już wiemy więcej niż niejeden meteorolog (przymrużmy oko oczywiście). Jednak sporo w tym prawdy. Pewne jest tylko to, co widzimy na żywo. Dlatego tak chętnie oglądamy, czytamy komunikaty narciarskie. Ich autorzy starają się przedstawić jak najwierniej aktualnie zaistniałą sytuacją. Nie mówiąc już o profesjonalnych stacjach meteo, które rejestrują parametry i dane są błyskawicznie puszczane do sieci. Stan techniki pozwala na umieszczanie kamer w stacjach czy realizację filmów, które są wysłane na Youtube w pięć minut po zmontowaniu i dostępne w każdym zakątku świata. Przeciętny internauta dowiaduje się o stanie nartostrad czy warunkach atmosferycznych prawie natychmiast po nadaniu komunikatu.

Otóż to! Komunikat narciarski. Jak to wygląda na naszym podwórku? Komunikat narciarski Łysej Góry - rodzi się błyskawicznie, bo Wasz sprawozdawca ma jeden kroczek na stok i może obserwować wszystko to, co dzieje się w Górach Kaczawskich z godziny na godzinę. Widoczność z okolic górnych stacji jest znakomita. A w ciągu minuty można obejrzeć i obfotografować wszystkie nartostrady. Dlatego tak popularne stały się codzienne relacje łysogórskie. Nasi stali Goście wiedzą już, że w każdej chwili zobaczą na naszej stronie wiarygodną informację. Ze swej strony bardzo dziękuję za zaufanie i częste wizyty!!! Statystyki beznamiętnie udowadniają tą popularność. W szczycie sezonu (pełnia zimy, święta, ferie, full śniegu) przeciętny filmik - relację na "żywo" ogląda tysiąc - półtora tysiąca internautów. A ilość wizyt na stronie przekracza cztery tysiące dziennie. Pozdrawiam serdecznie i jak zwykle zapraszam do nas. A oto dokument pokazujący ilość wejść na stronę Aesculap i Łysa Góra w dniach 6.12.2012 - 5.01.2013. Powiększ obrazek.



Więcej >>>

Galeria fotografii - Sudety Zachodnie

Popularne posty